Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różności dziergane z włóczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Różności dziergane z włóczki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 maja 2012

cd. przed Komunią Św.

Ostatnie poprawki i przygotowania, zebrania w kościele i jeszcze zaliczania :) W wolnej chwili wreszcie (!) przyszyłam do torebeczki od p. Aurelii satynową podszeweczkę. Koniecznie muszę się pochwalić, bo jest przepiękna!


A tak oprócz tego ... kto mówił, że szycie jest łatwe?????? Usiłuję uszyć własną torebkę, narazie poszła w kąt !
Ech nie ma jak koronka klockowa, dziś wróciłam do starego motywu, tak relaksacyjnie.
(tak, tak ...Młodsze dziecię cosik chore i siłą rzeczy coś w domu trzeba robić, oprócz opieki nad dzieckiem)
Jak ja chciałabym już być po Komunii Starszej córy!

niedziela, 6 maja 2012

Przed komunijnie

Tak szybciutko chciałam się pochwalić piekną pelerynką, którą wykonała na moja prośbę matka chrzestna dla mojej Starszej córki. Mam jeszcze ręcznie robioną torebeczkę.

czwartek, 12 stycznia 2012

Czerwony komin i domek

Zmieściłam się w czasie robienia komina:) Ja nie wiem jak można zrobić komin czy chustę w 1 dzień???? Mi zajęło tydzień a i tak mnie boli nadgarstek! Komin był robiony z myślą o mnie, ale Starsza córa już w trakcie wspominała, kiedy mamuś mi taki szalik zrobisz? Zabrakło mi kilku dobrych cm włóczki, żeby się owinąć tak jak chciałam i tym sposobem jest córki:) Dziś do szkoły już w nim powędrowała:) Po drodze znajoma chwaliła komin. Mimochodem wspomniała, ze szuka dla córki białego komina. I zdziwienie,że ja umiem robić na drutach?:)) Coś prostego to i owszem zrobię.
Wczoraj wyszło słoneczko dosłownie na pół godzinki i w trakcie kończenia udało mi się fotkę zrobić. I zaraz nie było słonka.

i na nowej małej właścicielce:)
Koniec tematu komina czerwonego!
---------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj po 3 tygodniach dotarłam do pracy i jakież było miłe zaskoczenie na dzień dobry... dostałam zaległy prezencik od przemiłej koleżanki. Muszę się nim pochwalić .... zanim zniknie:) Już Młodsza wczoraj szykowała się niego :)) Musiałam uwiecznić go na zdjęciu i zachować pomysł , bo jest przeuroczy!



A tak z nowości w moim życiu zawodowym ... Już wkrótce zaczynam zajęcia z Maluszkami,jeszcze przez najbliższy czas będę miała dorosłych, ale to już końcówka godzin ...Musze się przeprogramować na dzieciaczki:) Dla mnie to nowe wyzwanie i doświadczenie.  ---------------------------------

poniedziałek, 9 stycznia 2012

A ja dziergam, dzierga i dziergam

..... bo nic innego nie mogę robić, prócz leżenia... dalej mnie głowa boli, idę dziś do lekarza.

Tymczasem tyle mam czerwonego komina:

szeroki 42 cm długość narazie 32 cm
Niestety pora roku nie sprzyja zdjęciom, a tu jeszcze ostra czerwień :) Myślę, że już do jutra skończę.

wtorek, 3 stycznia 2012

Początek Nowego Roku ...

.... niestety dla mnie nie zaczął sie zbyt szczęśliwie, zaczynam przełom  starego roku i nowego od bólu zęba i leczenia kanałowego 8-ki, a obecnie przeszło mi w zapalenie zatok!!! Jestem w domku i jak mnie nie boli za mocno głowa coś tam się staram dziergać, na ostatnim zwolnieniu też robiłam otulacz, teraz w ostrej czerwieni.Stwierdziłam, że ekstra bedzie do ciemnego swetra! A włóczka fajniutka, mięciutka, milutka,delikatniutka .... i szybko się robi... do koronki klockowej obecnie nie mam kompletnie głowy - dosłownie i w przenośni ....

W pracy w przyszłym tygodniu się wyjaśni na czym stoję, a narazie leżę i dziergam ....
Pozdrawiam i życzę spokojnego, zdrowego i szczęśliwego Nowego Roku 2012!