Wreszcie! Aż do Nowego Roku! tak szybciutko ..... Udało mi się skończyć mój długooo robiony naszyjnik!
Dziś w szkole były tylko jasełka. Wzięłam Młodszą ze sobą, żeby sobie posłuchała jak dzieci pięknie śpiewają kolędy. Moja Starsza była aniołem.
A teraz bierzemy się za porządki, smażenie itd. Później, po Świętach ambitnie biorę się za naukę:)Biorę materiały do przerobienia, no zobaczymy co z tego wyjdzie hihi
Wszystkiego dobrego! Do Siego Roku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz